Mydełka naturalne z perłą, krem Nivea i Sudocrem, czyli TOP3 nowości marca

Marzec był miesiącem pełnym pozytywnych wrażeń! Dzień Kobiet, Dzień Mężczyzn, pierwszy dzień wiosny, ale… to nie wszystko! W tym okresie […]
więcej

7 pomysłów na… zakupy z głową!

Zakupy. Która z kobiet odmówiłaby sobie tej przyjemności? Jesteśmy pewni, że pań, które nie ucieszą się z nowej torebki czy butów jest na świecie bardzo mało - żeby nie powiedzieć, że wcale ich nie ma. Jednak nawet i w tych przyjemnych chwilach nie powinniśmy zapominać o… rozsądku. Właśnie jego dziś poszukamy na zakupach! W dzisiejszym artykule przygotowaliśmy dla Was 7 pomysłów na zakupy z głową. Od dziś Twoje z pewnością takie będą!

1. Na zakupy - tylko z listą!

Czy Wam też zdarza się czasami kupić coś, czego niekoniecznie teraz potrzebujecie? Pewnie, że tak! Często sie tak przytrafia - reklamy, promocje last minute to wszystko nas kusi do włożenia w koszyk czegoś zupełnie niepotrzebnego. Przez co ostatecznie nasz rachunek wzrasta do kolosalnych kwot, a my pozostajemy z rzeczami lub produktami, których tak naprawdę w tym momencie nie będziemy używać. Dlatego też JEDYNYM sposobem na nieplanowane wydatki będzie lista - lista zakupów, której ściśle będziemy się trzymać. To uchroni nas przed pustką w portfelu na skutek nierozsądnych zakupów.

O wiele lepiej wygląda sytuacja, gdy kupujesz online. W SuperKoszyk.pl masz do dyspozycji listę "Moje stałe zakupy". Wystarczy, że dodasz do niej Twoje ulubione produkty, by zawsze móc łatwo i szybko dodać je do koszyka bez konieczności przeglądania całego asortymentu z danej kategorii. Poza tym, jeśli jesteś zarejestrowana, zawsze możesz zajrzeć do historii zamówień. Za jej pomocą szybko odnajdziesz produkty, które chcesz zakupić ponownie.

2. Dokładnie czytaj etykietki!

Rozsądne zakupy to nie tylko kupowanie tylko najpotrzebniejszych rzeczy. To także kupowanie produktów, które szkodzą nie tylko nam, ale także naszemu środowisku. Jak wiec wybierać kosmetyki odpowiednie dla całej rodziny? Wystarczy wnikliwie czytać etykiety i szukać produktów przede wszystkim naturalnych, czyli opartych na naturalnych składnikach. To z pewnością duży krok do dbania o nasze środowisko i ciało zgodnie z naturą.

W SuperKoszyk.pl staramy się zamieszczać etykietę lub skład każdego produktu. Dlatego nawet kupując przez internet możesz świadomie wybrać produkt zwracając uwagę na jego skład.

3. Dużo = tanio?

Często duże opakowania są bardziej opłacalne niż kilka małych. Dlatego też wybierając się na zakupy warto przemyśleć zakup ekonomicznych opakowań. Dotyczy to zarówno kosmetyków, jak i środków czystości - chemii. Porównując ceny produktów nie powinniśmy sugerować się ich całkowitą ceną, lecz tą, przeliczoną na określoną jednostkę wspólną dla wszystkich porównywanych produktów. Tak porównań możemy np. proszki do prania. Idealną jednostką w tym przypadku będzie cena jednego prania (sugerowane ilości prań są podane na opakowaniach). Małe opakowanie (np. proszek Vizir 300g) przy cenie 5,17 zł wystarczy na 4 prania, zaś duże  (np. proszek Vizir 4,5kg) kosztujące 45,30 zł zapewni nam aż 60 prań. Choć cena "małego proszku" jest o wiele niższa, to jednak jedno pranie kosztuje nas 1,29 zł. Przy dużym opakowaniu koszt prania wynosi jedynie 0,76 zł, czyli ponad 50 groszy taniej! I to przy każdym praniu! Sami przyznajcie, że różnica jest spora. W SuperKoszyk.pl ceny przeliczone na jednostki są widoczne tuż pod główną ceną na stronie produktu. W sklepach stacjonarnych zazwyczaj podane są na metce z ceną, małym drukiem pod ceną główną.

 

4. Gotówka do ręki!

Chcesz oszczędzić na zakupach? Płać tylko gotówką! Obecnie płatność karta jest tak wygodna, że do 50 złotych nie musimy nawet wpisywać pinu, ale przez to tak naprawdę tracimy kontrole nad wydatkami. Nie jesteśmy w stanie określić w szybki sposób ile pieniędzy już wydaliśmy, dlatego też się nie ograniczamy i w rezultacie płacimy więcej – czasami o wiele więcej niż powinniśmy. Gdy mamy przy sobie tylko określoną ilość gotówki wiemy ile wydaliśmy, ile możemy wydać i przede wszystkim mamy pełną kontrole nad tym, aby nie wydać więcej pieniędzy niż mamy przy sobie.

5. Śledź aktualne promocje!

Większość ze sklepów - także tych internetowych posiada swoje gazetki, które możemy wygodnie oglądać na stronach internetowych (Gazetka promocyjna SuperKoszyk.pl), ale także trafiają one do naszych skrzynek pocztowych. Sprawia to, że możemy szukać produktów, które używaliśmy i porównywać oferty wielu sklepów w naszej okolicy (ale i nie tylko - bo coraz częściej odwiedzamy także drogerie online). Dzięki temu zakupimy nasze ulubione produkty w najniższych cenach na rynku, bo przecież nikt z nas nie lubi przepłacać, prawda?

6. Pozwalaj sobie tylko na to, co faktycznie możesz kupić!

Nie kupuj czegoś jeśli wiesz, że Twoje konto niedługo zacznie świecić pustkami. Zastanów się czy to co zamierzasz kupić jest Ci naprawdę tak potrzebne, a przede wszystkim - czy Cię na to stać. Nie pakuj się niepotrzebnie w pożyczki i nisko oprocentowane kredyty, bo w rzeczywistości jest to pułapka, z której nie łatwo się wyplątać.

7. Na swoje zakupy zabieraj ekotorby!

Dbaj o swoje środowisko i swoją wygodę! Na zakupy zabieraj materiałowe torby, które możemy używać przed długi czas. Torby materiałowe są bezpieczne dla środowiska i przede wszystkim zabiorą ze sobą o wiele więcej zakupów niż jednorazowa reklamówka. Dodatkowo możemy poszukać ekotorby z naszym ulubionym motywem, aby nasza torba nie tylko była praktyczna, ale także świetnie się prezentowała. Trzeba także dostrzec fakt, że zakup ekotorby jest o wiele bardziej opłacalny niż kupowanie przy każdej okazji robienia zakupów jednorazowej reklamówki. Licząc na sobie koszt takich reklamówek bierzemy pod uwagę fakt robienia zakupów 5 razy w tygodniu – 5 razy 10 groszy reklamówka – 50 groszy w ciągu tygodnia, 2 złote w ciągu miesiąca, 24 zł w ciągu całego roku! A koszt ekotorby to już nawet niecałe 3 złote. Warto? Prosta matematyka mówi, że tak!

Zobacz ekotorby w SuperKoszyk.pl >>   Zobacz także:
więcej

Nawilża, ujędrnia i zapobiega starzeniu. Jak działa… olej babassu?

Choć jego nazwa brzmi dość obco, to jesteśmy pewni, że nie raz mieliście w ręku kosmetyk, w którego składzie znalazł […]
więcej

Odplamiacz w proszku Ludwik, czy najlepszy? – TOP nowość lutego 2017

Czy plamy na ubraniach też są Waszym codziennym utrapieniem? Chociaż sami nie mamy dzieci - bo nie ma co ukrywać, że to głównie dzięki nim rośnie sterta poplamionych ubrań do prania, to jednak dobrze wiemy, że ten problem dotyczy też nas, dorosłych. Możemy poplamić się tłuszczem przy smażeniu, pobrudzić się sosem pomidorowym podczas jego przygotowywania lub po prostu pośpiesznie jedząc jogurt czy pijąc kawę lub kakao. Plama to taka zmora, która pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie i nie są dla niej przeszkodą świeżo wyprane, wyprasowane ubrania - ba! Ona lubi pojawiać się na takich najbardziej! Przyznajcie sami, że życie bez plam byłoby o wiele prostsze... ale kto powiedział, że takie nie może być? My na pewno nie! Bo w dzisiejszym poście pokażemy Wam nowość w lutym w drogerii internetowej SuperKoszyk.pl, czyli odplamiacze tlenowe producenta znanych i lubianych płynów do naczyń - Ludwika.

 

Dwa warianty! W bieli i w kolorze

Odplamiacze Ludwik dostępne są w dwóch wariantach: do bieli oraz do koloru, dzięki temu możemy mieć pewność, że ubrania białe nie stracą swojego śnieżnobiałego koloru, a ubrania kolorowe nie utracą swoich intensywnych i głębokich barw - o ile właśnie użyjemy odpowiedniego odplamiacza zgodnie z jego przeznaczeniem. Oba odplamiacze możemy bardzo łatwo od siebie rozróżnić już na pierwszy rzut oka! Do białego opakowanie jest niebieskie włącznie z nakrętką, a do koloru - różowe.

 

Opakowanie z praktyczną niespodzianką

Produkty te zamknięte są w bardzo poręcznych słoiczkach, które mają w dodatku odkręcane wieczko. W środku każdego produktu znajdziemy miarkę, która umożliwi nam sprawne i przede wszystkim wygodne umieszczenie odplamiacza na poplamionej odzieży. Przyznamy się, że dla nas to wielki plus! Przyznajcie zresztą sami... kto w domu posiada małą miarkę? Rzadko kiedy mamy coś takiego pod ręką, więc bardzo dobrze, że odplamiacze w takie miarki są wyposażone. A na dodatek po zużyciu odplamiacza, miarki można wykorzystać do czegoś innego. Na przykład chociażby do wydzielania proszku do prania czy także do wrzucania soli do kąpieli. Wtórnych zastosowań miarek jest naprawdę wiele, a jedno jest pewne - na pewno się przydadzą!

 

Skuteczny pomocnik w odplamianiu!

Odplamiacz możemy wykorzystać na wiele sposobów. Jednym z nich jest nałożenie odrobiny produktu na plamę i w połączeniu z odrobiną wody wtarcie odplamiacza w poplamione miejsce, a następnie wypranie odzieży. Koniecznie w zimnej wodzie! Możemy także dodać odplamiacz bezpośrednio do proszku do prania, a także posypać nim ubrania już w bębnie pralki. Tak naprawdę wszystko zależy od nas i od tego co dla nas jest po prostu wygodniejsze. My zdecydowanie częściej wybieramy ten pierwszy sposób i zawsze się on sprawdza! Tym bardziej, kiedy mamy pod ręką tak skutecznego pomocnika jakim jest odplamiacz Ludwik.

 

Każda plama jest inna, ale sposób na jej zniknięcie ten sam!

Odplamiacz Ludwik działa szybko i skutecznie. Z reguły wszystkie plamy znikały już po pierwszym praniu wraz z pomocą odplamiacza, ale nie jest też tajemnicą, że przy bardzo trudnych plamach trzeba będzie użyć nawet podwójnej dawki odplamiacza niż np. w przypadku delikatnych zabrudzeń. Jednak mimo wszystko trzeba przyznać, że odplamiacze Ludwik są bardzo skuteczne i świetnie usuwają plamy - praktycznie każde! Nawet te lekko zeschnięte, mokre, tłuste i takie, przy których domowe sposoby zawodzą! Dzięki niemu nie musisz denerwować się, gdy Twój obrus zostanie oblany winem, gdy na Twoją bluzkę kapnie tłuszcz lub gdy oblejesz się kawą w pracy. Odplamiacz od Ludwika Ci pomoże! Nie ma więc nic dziwnego w tym, że w naszym domu odplamiacz Ludwik stał się niezbędnikiem, który pomaga w zwalczaniu każdej plamy na naszych ubraniach. Od dziś czujemy się pewni, że żadnego poplamionego ubrania nie trzeba będzie spisywać na straty. Pierwsza pomoc na plamy? Odplamiacz Ludwik!

 

Lekko kwiatowa nutka zapachowa

Co istotne - odplamiacz nie pachnie chemicznie, a wręcz przeciwnie! Zarówno wariant do bieli, jak i do koloru ma delikatny, świeży i lekko kwiatowy zapach. Jest to woń, która w porównaniu z innymi odplamiaczami sprawia, że używanie odplamiacza jest naprawdę przyjemne i w żadnym wypadku nie uciążliwe. A przecież sami dobrze wiecie, że z reguły odplamiacze po prostu śmierdzą. Cuchną niesamowicie chemią, co ma oczywiście zły wpływ na nas, bo od razu znienawidzimy moment, w którym będziemy chcieli usunąć plamę ze względu na to, że odplamianie kojarzy nam się źle, ale także z pewnością działa na naszą łazienkę, która wypełni się chemicznym zapachem i w końcu - na nasze ubrania.

 

Jak wypadły odplamiacze Ludwik?

Z odplamiaczy Ludwika jesteśmy bardzo zadowoleni. Sprawdzają się świetnie, a przede wszystkim pozwalają nam cieszyć się czystymi i pachnącymi ubraniami przez cały czas. W dodatku odplamiacz wcale nie niszczy materiałów, z których są nasze ubrania. A dzięki niemu nie ma mowy o żadnych plamach na naszej odzieży, a każde pranie zachwyca czystością i kolorami - głębokimi tak samo jak przed użyciem odplamiacza! Czy okazał się najlepszy? Przetestujcie w domu i oceńcie sami!

  [mwi-product sku="S033493,S033494,S033495" img_width="400" type="view" btn_color="blue" btn_link="button" price="0"  cols="3" desc="0" ]   Przeczytaj także:
więcej

Domowe hybrydy, czyli jak zrobić paznokcie hybrydowe w domu

Która kobieta nie lubi mieć pięknych i zadbanych paznokci? Każda z nas co najmniej raz w życiu zdecydowała się na […]
więcej

7 pomysłów na… naturalne i pachnące sprzątanie domu

Przyznajcie sami, że sprzątanie zwykle kojarzy nam się z przykrym i do tego niezwykle żmudnym obowiązkiem. Odkurzanie, wycieranie kurzów, czyszczenie blatów i zmywanie naczyń to zdecydowanie czynności, których nie lubimy robić, prawda? Nie sposób się nie zgodzić, bo do tej pory również tak jak Wy mieliśmy problem z codziennym sprzątaniem naszego mieszkania! Ale okazało się, że sprzątanie nie musi być nieprzyjemne! A nawet wręcz przeciwnie - może być szybkie, naturalne, pachnące i dostarczyć nam mnóstwo frajdy... jak? O tym dowiecie się w dzisiejszym poście! Do szybkiego pachnącego sprzątania potrzebne nam będą:

#1 Płyn - naturalnie do wszystkiego

Ludzie mówią, że jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego... bzdura! Odkąd poznaliśmy płyny uniwersalne YOPE wiemy, że kilka produktów, które wcześniej kupowaliśmy możemy zastąpić jednym - przez co rzecz jasna oszczędzamy pieniądze na swoje przyjemności (a pro po 5 sposobów na oszczędzanie :D), a do tego także miejsce na półkach, ale przede wszystkim nasze sprzątanie jest teraz o wiele sprawniejsze i... pięknie pachnące! Nasz ulubiony wariant to francuska lawenda! Płyn skutecznie oczyszcza szafki z kurzów, ale także świetnie radzi sobie z czyszczeniem blatów kuchennych. Do tego płyny YOPE mają wygodne w użyciu opakowania, które nie aplikują piany, lecz płyn - dzięki temu już odrobina produktu pozwala na oczyszczenie praktycznie każdej powierzchni! Używamy go do wszystkiego! Do sprzątania kuchni, sypialni, pokoju i łazienki - wszędzie sprawdza się idealnie, a w powietrzu pozostawia piękny zapach, który świadczy o tym, że w domu w końcu nastał porządek. A co najważniejsze - płyny YOPE są w 97% NATURALNE przez co całkowicie bezpieczne dla nas i dla naszego otoczenia.  

#2 Kolorowe ściereczki

Zawsze dziwimy się ludziom, którzy do sprzątania używają np. chusteczek higienicznych czy papieru toaletowego! W naszym domu już od dawna na stałe zagościły ściereczki, których możemy używać wielokrotnie - wystarczy je tylko przeprać. Dzięki temu nie marnujemy papieru, a każdy kto używa ściereczek dobrze wie, że sprząta się nimi o wiele sprawniej i... skuteczniej! Ściereczki doskonale łapią kurz i sprawiają, że podczas sprzątania kurz nie opada z powrotem na półkę tyle, że w inne miejsce, tylko skutecznie go likwidują - rzecz jasna na jakiś czas, bo kurz to okropna zmora, która jest praktycznie wszędzie! Dodatkowo ściereczki mogą być kolorowym i przyjemnym dla oka kompanem sprzątania, gdyż dostępne są w wielu kolorach i przeróżnych wzorach. To od Was zależy, które wybierzecie!  

#3 Pachnące i naturalne mydło do rąk

Mydło to wręcz podstawa każdego sprzątania - a nawet jeśli bezpośrednio nie używamy go do sprzątania półek czy blatów, to przecież po przyjściu z dworu, przed jedzeniem i w końcu także po sprzątaniu musimy umyć ręce. I to bez gadania! Stąd też warto wybrać mydło, które jest odpowiednie dla naszego ciała, a jego wielokrotne używanie nie podrażni naszych rąk. Dlatego też warto wybrać mydło naturalne - takim jest na przykład mydło YOPE. Dostępne jest w wielu wariantach zapachowych, a mydła kuchenne w szczególności są intensywne i pozbawiają naszych dłoni przykrych zapachów np. ryb, mięsa czy tłuszczu. Dzięki niemu pozbędziemy się nie tylko brudu i bakterii, ale także przykrych zapachów, a za to nasze dłonie nawet jeszcze przez kilka godzin będą pachnieć niezwykle przyjemnym zapachem figi, werbeny, miodu i bergamotki czy wanilii i cynamonu - każdy z pewnością znajdzie zapach idealny dla siebie! W naszej kuchni już trzeci raz gości mydło kuchenne o zapachu goździka i musimy Wam powiedzieć, że jego zapach jest fantastyczny! Uwielbiamy czuć ten zapach na naszych dłoniach, a mydło YOPE używamy nie tylko w kuchni choć tam przydaje się najbardziej!  

#4 Szczotka przeciw kurzowi

Szczotka przeciw kurzowi to świetny wynalazek - w szczególności dla alergików, który pozwala na szybkie oraz sprawne wytarcie każdej powierzchni z warstw kurzu. Dzięki niej możemy śmiało usunąć kurz z mebli, sprzętów RTV i AGD, a także w szczególności z rolet i z innych, trudno dostępnych miejsc. Szczotka ma wygodną rączkę, dzięki której my bezpośrednio nie mamy kontaktu z zabrudzeniami, a do tego po zabrudzeniu szczotki wystarczy tylko wymienić do niej wkład i na nowo cieszyć się sprawnymi porządkami bez kurzu na dobre!  

#5 Szare mydło na plamy

Tłuste plamy na dywanach posypujemy np. talkiem, a plamy po płynach? Namaczamy wodą z szarym mydłem i po plamach ani śladu! Dzięki temu sposobowi nie musimy męczyć się z szorowaniem (co dodatkowo zniekształca włókna), a nasze sprzątanie pójdzie nam szybko i gładko. Poza tym dobrze wiemy, że szare mydło przyda się w naszym domu do wielu innych rzeczy np. do pielęgnacji ciała, do higieny intymnej, a także do mycia włosów czy nawet pędzli do makijażu.  

#6 Koszyczki i pojemniki

Podczas sprzątania przydadzą się pojemniki i koszyczki, dzięki nim możemy wszystkie niepotrzebne pierdółki włożyć do pudełka, a wtedy sprzątanie np. w salonie będzie o wiele sprawniejsze i skuteczniejsze, bo kurz nie będzie osiadał się na drobnych figurkach i innych rzeczach, których nie koniecznie używamy. A jeśli w ogóle mamy na to odwagę, to najlepiej pozbyć się wszystkich gadżetów, figurek i niepotrzebnych rzeczy, które tylko leżą i zbierają kurz. Dobrym sposobem jest także ich sprzedanie na sławnych w niektórych miejscowościach wyprzedażach garażowych lub po prostu na internetowych stronach sprzedażowych. Zawsze to jakieś drobne na nasze przyjemności nawet jak pozbędziemy się tych bibelotów za symboliczne 2 złote.  

#7 Pachnące patyczki zapachowe

A po sprzątaniu czas na rozprowadzenie po domu inspirujących zapachów! W tym celu najlepszym sposobem na to będą patyczki zapachowe nasączone naturalnymi olejkami eterycznymi, które unoszą niezwykłe i intensywne zapachy z przeróżnych miejsc na świecie np. z Prowansji, z Brazylii czy z Madagaskaru. Takie patyczki bardzo ładnie prezentują się w każdym pomieszczeniu, a do tego nawet i przez 40 dni ich zapach roznosi się w powietrzu. Patyczki zapachowe to świetny sposób na odświeżenie mieszkania tuż po jego wysprzątaniu. A za następnym razem sprzątanie będzie o wiele bardziej przyjemniejsze - bo w towarzystwie pięknych zapachów!   Poprzedni artykuł z serii 7 pomysłów na...: 7 pomysłów na piękne i zdrowe ciało w 2017
więcej

Jak działa… olejek geraniowy?

To już drugi artykuł z serii „Jak działa…?”, dlatego też postanowiliśmy podwyższyć poprzeczkę i specjalnie dla Was wyszukaliśmy składnik kilku […]
więcej

Jakie są nowe zapachy Lenora? – TOP4 nowości stycznia 2017

Pięknie pachnące pranie to SUKCES każdej Pani domu. Niektórym się wydaje, że pranie to prosta sprawa, ale... to nic bardziej mylnego! Aby nasze pranie było delikatne w dotyku, miękkie i zawsze pięknie pachnące potrzebujemy niezawodnych pomocników: dobrego proszku do prania oraz odpowiedniego płynu do płukania. W Nowym Roku na internetowe półki drogerii SuperKoszyk.pl trafiły nowości - płyny do płukania Lenor o przeróżnych, inspirujących wariantach zapachowych. Dziś przygotowaliśmy dla Was zestawienie naszych ulubionych, najnowszych płynów do płukania ubrań Lenor, a przy okazji opowiemy Wam o naszych wrażeniach na temat odkrywczych wariantów zapachowych płynów Lenor. Płyny Lenor z edycji Perfumelle mają oryginalne opakowania. Każdy wariant ma swój, przypisany do jednego zapachu kolor oraz inny motyw na etykietce, dzięki czemu już nawet nie czytając nazwy produktu wiemy jaki zapach trzymamy właśnie w ręce. Musicie przyznać, że płyny świetnie się prezentują - dlatego też już samo opakowanie wpływa na przyjemny wystój wnętrza naszej łazienki. Trzeba także powiedzieć o tym, że produkty Lenor mają ekonomiczne opakowania, przystosowane do wielu użyć. Pojemność jednego opakowania to 1,5 litra, a ilość użyć przeliczono na około 50. Oczywiście jest to liczba szacowana tylko na zasadzie mniej lub więcej, czyli ilość prań zmniejsza się lub zwiększa w zależności od tego jaką ilość płynu wlewamy do dozownika w pralce. Dlatego też my w wyborze płynów do prania sugerujemy się raczej podaną pojemnością niż liczbą prań - choć zdajemy sobie sprawę, że mimo tego, iż jest to mniej precyzyjne wyliczenie od obliczenia pojemności produktu, to dla niektórych jest to bardziej wyobrażalna forma.   Płyny Lenor mają skoncentrowaną formułę. Zauważyłam, że różnią się od innych samą konsystencją - są bardziej gęste, a przez co do dozownika trzeba nalać go mniej niż płynów innych marek. Mimo wszystko działanie płynów Lenor jest zauważalne już po otworzeniu bębna pralki! Zapach, który wyłania się i roznosi po całej łazience jest niezwykle przyjemny. Ale to nie wszystko! Płyny Lenor za każdym razem powodują, że nasze ubrania są miękkie w dotyku oraz niezwykle pachną - nie tylko po wyjęciu z pralki, ale także podczas ich noszenia! A do tego są świeże na dłużej! Bardzo lubimy jak pranie ładnie pachnie, a dzięki wielu wariantom zapachowym Lenora możemy każde pranie wzbogacić innym zapachem, które przenosi nas w zupełnie inne miejsce. Z pewnością jesteście ciekawi jak pachną nasze ulubione warianty, dlatego też postanowiliśmy pokrótce opisać Wam każdy z czterech zapachów mając nadzieję, że ułatwimy Wam wybór tego jedynego - stworzonego specjalnie dla Was zapachu.  

#Nasz ulubieniec - Gold Orchid

Gold Orchid to zapach, w którym ja osobiście zakochałam się od pierwszego powąchania! Główną nutą użytą do jego powstania była złota orchidea i faktycznie wariant ten jest ściśle powiązany z pięknym zapachem rozkwitających kwiatów. Poza samymi kwiatami w tym wariancie wyczuwamy przyjemną woń wanilii i śmiejcie się, ale zgodnie stwierdziliśmy, że płyn pachnie podobnie jak śmietankowy budyń. Jest to zapach dla nas bardzo tajemniczy, gdyż z jednej strony uwalnia moc kwiatów, a z drugiej potrafi być bardzo subtelny i słodki. Wydaje nam się, że właśnie to sprawiło, iż płyn o nazwie Gold Orchid stał się naszym numerem jeden! Jest słodki, ale nie mdły, a jednocześnie kryje w sobie niesamowity zapach kwiatów - jest on wręcz wyjątkowy i wcześniej nie był nam znany. [mwi-product sku="S032941" img_width="400" type="view" btn_color="blue" btn_link="button" price="0"  cols="1"  ]  

#Amber Flower

Amber Flower to jeden z tych zapachów, które mają w sobie ogień! Woń, którą charakteryzuję się ten płyn jest bardzo intensywna, namiętna, a jednocześnie przebija ją zapach dojrzałych kwiatów. Jest to zapach, który również podbił nasze serca. Ma w sobie coś takiego, co powoduje, że nasz nos lubi ten mocny zapach, a za każdym razem kiedy do niego wracamy, robimy to z ogromnym utęsknieniem. Amber Flower to zapach, który niesie ze sobą wiele pozytywnej energii, a na pewno jest zapachem niezwykłym i oryginalnym. W swojej nazwie posiada słowo - bursztyn, które bardzo pasuje do opisu zapachu płynu. Jest równie pożądany, pełen wdzięku i jednocześnie przepełniony pozytywnymi właściwościami (głównie dla naszego samopoczucia). [mwi-product sku="S032943" img_width="400" type="view" btn_color="blue" btn_link="button" price="0"  cols="1"  ]  

#Ocean Escape

Jeśli kiedykolwiek zatęsknicie za słońcem, plażą i morzem, to wystarczy, że powąchacie zapach płynu Ocean Escape, a przeniesiecie się na piaszczyste wybrzeże. Otwierając zakrętkę płynu bałam się, że będzie to bardzo nieprzyjemny zapach, bo z reguły te nazwane oceanem lub morzem pachną po prostu nijak, ale w tym miejscu oboje się bardzo zaskoczyliśmy. Zapach płynu kryje w sobie nie tylko zapach morza, oceanu, ale mamy wrażenia, że także wszystkich morskich roślinności i nadmorskiego piasku. To wszystko razem daje bardzo orygnalny zapach, który w swojej nazwie zawiera słowo - ucieczka i powiem Wam, że ja osobiście chętnie uciekłabym w to miejsce, w którym roznosi się taki sam zapach jak po otwarciu płynu do płukania. Ocean Escape to bardzo ciekawy zapach, a z pewnością jeden z tych nietypowych i rzadko spotykanych. [mwi-product sku="S032945" img_width="400" type="view" btn_color="blue" btn_link="button" price="0"  cols="1"  ]  

#Emerald & Ivory Flower

Emerald & Ivory Flower to zapach, który kryje w sobie połączenie szmaragdu oraz kwiatu kości słoniowej - cokolwiek to znaczy my wiemy, że jest to zapach niezwykle tajemniczy. Jednym razem pachnie bardzo stanowczo, intensywnie, a drugim razem kojarzy nam się ze słodkimi, jabłkowymi landrynkami. Z pewnością ma w sobie coś wyjątkowego, a z pewnością jest to, to, że jest bardzo charakterystyczny i bez problemu rozpoznamy go wśród innych zapachów. Płyn Emerald & Ivory Flower jest zapachem przyciągającym oraz takim, który jest przyjemny dla nosa i pozytywnie działa na nasze zmysły. [mwi-product sku="S032942" img_width="400" type="view" btn_color="blue" btn_link="button" price="0"  cols="1"  ]   Ze wszystkich płynów jesteśmy bardzo zadowoleni. Każdy z nich ma inny zapach, jeden podobał nam się bardziej, drugi mniej, ale tak naprawdę to każdy z nich ma w sobie coś, za co można go polubić. W każdym zapachu znajdziemy choć malutką iskierkę, która pozostawi po sobie przyjemne uczucie. Naszym numerem jeden został Gold Orchid, który totalnie skradł nasze serce!   Zobacz: Eliksir, świeca i woda Allverne – TOP3 nowości grudnia 2016!
więcej