TOP3 nowości

Odplamiacz w proszku Ludwik, czy najlepszy? – TOP nowość lutego 2017

Czy plamy na ubraniach też są Waszym codziennym utrapieniem? Chociaż sami nie mamy dzieci – bo nie ma co ukrywać, że to głównie dzięki nim rośnie sterta poplamionych ubrań do prania, to jednak dobrze wiemy, że ten problem dotyczy też nas, dorosłych. Możemy poplamić się tłuszczem przy smażeniu, pobrudzić się sosem pomidorowym podczas jego przygotowywania lub po prostu pośpiesznie jedząc jogurt czy pijąc kawę lub kakao. Plama to taka zmora, która pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie i nie są dla niej przeszkodą świeżo wyprane, wyprasowane ubrania – ba! Ona lubi pojawiać się na takich najbardziej! Przyznajcie sami, że życie bez plam byłoby o wiele prostsze… ale kto powiedział, że takie nie może być? My na pewno nie! Bo w dzisiejszym poście pokażemy Wam nowość w lutym w drogerii internetowej SuperKoszyk.pl, czyli odplamiacze tlenowe producenta znanych i lubianych płynów do naczyń – Ludwika.

 

Dwa warianty! W bieli i w kolorze

Odplamiacze Ludwik dostępne są w dwóch wariantach: do bieli oraz do koloru, dzięki temu możemy mieć pewność, że ubrania białe nie stracą swojego śnieżnobiałego koloru, a ubrania kolorowe nie utracą swoich intensywnych i głębokich barw – o ile właśnie użyjemy odpowiedniego odplamiacza zgodnie z jego przeznaczeniem. Oba odplamiacze możemy bardzo łatwo od siebie rozróżnić już na pierwszy rzut oka! Do białego opakowanie jest niebieskie włącznie z nakrętką, a do koloru – różowe.

 

Opakowanie z praktyczną niespodzianką

Produkty te zamknięte są w bardzo poręcznych słoiczkach, które mają w dodatku odkręcane wieczko. W środku każdego produktu znajdziemy miarkę, która umożliwi nam sprawne i przede wszystkim wygodne umieszczenie odplamiacza na poplamionej odzieży. Przyznamy się, że dla nas to wielki plus! Przyznajcie zresztą sami… kto w domu posiada małą miarkę? Rzadko kiedy mamy coś takiego pod ręką, więc bardzo dobrze, że odplamiacze w takie miarki są wyposażone. A na dodatek po zużyciu odplamiacza, miarki można wykorzystać do czegoś innego. Na przykład chociażby do wydzielania proszku do prania czy także do wrzucania soli do kąpieli. Wtórnych zastosowań miarek jest naprawdę wiele, a jedno jest pewne – na pewno się przydadzą!

Skuteczny pomocnik w odplamianiu!

Odplamiacz możemy wykorzystać na wiele sposobów. Jednym z nich jest nałożenie odrobiny produktu na plamę i w połączeniu z odrobiną wody wtarcie odplamiacza w poplamione miejsce, a następnie wypranie odzieży. Koniecznie w zimnej wodzie! Możemy także dodać odplamiacz bezpośrednio do proszku do prania, a także posypać nim ubrania już w bębnie pralki. Tak naprawdę wszystko zależy od nas i od tego co dla nas jest po prostu wygodniejsze. My zdecydowanie częściej wybieramy ten pierwszy sposób i zawsze się on sprawdza! Tym bardziej, kiedy mamy pod ręką tak skutecznego pomocnika jakim jest odplamiacz Ludwik.

Każda plama jest inna, ale sposób na jej zniknięcie ten sam!

Odplamiacz Ludwik działa szybko i skutecznie. Z reguły wszystkie plamy znikały już po pierwszym praniu wraz z pomocą odplamiacza, ale nie jest też tajemnicą, że przy bardzo trudnych plamach trzeba będzie użyć nawet podwójnej dawki odplamiacza niż np. w przypadku delikatnych zabrudzeń. Jednak mimo wszystko trzeba przyznać, że odplamiacze Ludwik są bardzo skuteczne i świetnie usuwają plamy – praktycznie każde! Nawet te lekko zeschnięte, mokre, tłuste i takie, przy których domowe sposoby zawodzą! Dzięki niemu nie musisz denerwować się, gdy Twój obrus zostanie oblany winem, gdy na Twoją bluzkę kapnie tłuszcz lub gdy oblejesz się kawą w pracy. Odplamiacz od Ludwika Ci pomoże! Nie ma więc nic dziwnego w tym, że w naszym domu odplamiacz Ludwik stał się niezbędnikiem, który pomaga w zwalczaniu każdej plamy na naszych ubraniach. Od dziś czujemy się pewni, że żadnego poplamionego ubrania nie trzeba będzie spisywać na straty. Pierwsza pomoc na plamy? Odplamiacz Ludwik!

Lekko kwiatowa nutka zapachowa

Co istotne – odplamiacz nie pachnie chemicznie, a wręcz przeciwnie! Zarówno wariant do bieli, jak i do koloru ma delikatny, świeży i lekko kwiatowy zapach. Jest to woń, która w porównaniu z innymi odplamiaczami sprawia, że używanie odplamiacza jest naprawdę przyjemne i w żadnym wypadku nie uciążliwe. A przecież sami dobrze wiecie, że z reguły odplamiacze po prostu śmierdzą. Cuchną niesamowicie chemią, co ma oczywiście zły wpływ na nas, bo od razu znienawidzimy moment, w którym będziemy chcieli usunąć plamę ze względu na to, że odplamianie kojarzy nam się źle, ale także z pewnością działa na naszą łazienkę, która wypełni się chemicznym zapachem i w końcu – na nasze ubrania.

 

Jak wypadły odplamiacze Ludwik?

Z odplamiaczy Ludwika jesteśmy bardzo zadowoleni. Sprawdzają się świetnie, a przede wszystkim pozwalają nam cieszyć się czystymi i pachnącymi ubraniami przez cały czas. W dodatku odplamiacz wcale nie niszczy materiałów, z których są nasze ubrania. A dzięki niemu nie ma mowy o żadnych plamach na naszej odzieży, a każde pranie zachwyca czystością i kolorami – głębokimi tak samo jak przed użyciem odplamiacza! Czy okazał się najlepszy? Przetestujcie w domu i oceńcie sami!

 

 

Przeczytaj także:

2 komentarze

Dodaj komentarz

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *