Ciało,  Polecamy,  Twarz

Recenzja po użyciu kosmetyków OnlyBio – żel pod prysznic, balsam do ciała, płyn micelarny

Z małym opóźnieniem, ale jest.😉 Druga część recenzji kosmetyków OnlyBio! Serdecznie zapraszam Was do przeczytania – poznajcie opinię po użyciu żelu pod prysznic, balsamu do ciała oraz płynu micelarnego.

Marka OnlyBio specjalizuje się w prawdziwie naturalnych 🍃 kosmetykach – wegańskich, ekologicznych i bardzo, bardzo przyjaznych skórze. Wszystkie produkty marki posiadają certyfikaty potwierdzające ich wysoką jakość – certyfikat EcoCert oraz Vegan Society. To prawdziwe perełki na rynku kosmetycznym!

Recenzję pozostałych kosmetyków OnlyBio – szamponu do włosów i odżywki do włosów – znajdziecie 👉TUTAJ.

Świeżość i pielęgnacja z żelem pod prysznic OnlyBio

naturalny żel pod prysznic

Żel pod prysznic OnlyBio zapakowany jest – podobnie jak szampon i balsam do ciała – w elastyczną tubę. W przypadku szamponu do włosów opakowanie nie było najszczęśliwszym wyborem – kosmetyk trochę się rozlewał. Żel pod prysznic posiada gęstszą konsystencję, dzięki czemu w tym przypadku jest to prawdziwy strzał w dziesiątkę! Wygodną tubę można wszędzie postawić, a jej elastyczne opakowanie sprawdzi się też na wyjazdach.👍👍

Żel pod prysznic OnlyBio jest przeźroczysty i dość gęsty. Powiedziałabym, że jest konsystencji klasycznego, dobrej jakości żelu pod prysznic.😊 Posiada przyjemny, bardzo delikatny zapach, który jest wynikiem użytych składników, a nie substancji zapachowych. Tym co mnie zaskoczyło, był fakt, że żel – mimo prawie samych naturalnych składników – bardzo dobrze się pienił.😊 Po pierwszym użyciu zauważyłam też, że pozostawia na skórze ochronną, natłuszczającą warstewkę. Nie wiem czy to zamierzony efekt, czy skutek uboczny, ale bardzo mi się podoba!

naturalny żel pod prysznic onlybio

Miękka skóra, delikatne oczyszczenie

Po tygodniu użytkowania mogę już zrobić małe podsumowanie.😉 Żel mimo głębokiego i mocnego oczyszczenia jest delikatny dla skóry. Po naniesieniu na ciało i spłukaniu, pozostawia ochronną warstewkę, która ma za zadanie lekko natłuszczać skórę. Sprawia to, że mimo mocnego oczyszczenia nie czuć ściągnięcia ani dyskomfortu. Żel nie sprawił jakichś spektakularnych zmian na mojej skórze, jednak czułam, że sama kąpiel jest dla niej zdecydowanie delikatniejsza.🛀 Myślę, że zadowolone mogą być osoby z bardzo wrażliwą i podatną na przesuszenie skórą – sprawdzi się w ich przypadku znakomicie.

Żel pod prysznic OnlyBio podsumowanie:

  • poręczne opakowanie w formie tuby, którą łatwo wrzucić do kosmetyczki
  • znana z innych kosmetyków forma i konsystencja
  • bardzo delikatny zapach, prawie niewyczuwalny
  • doskonały, bardzo naturalny skład
  • mocne pienienie i głębokie oczyszczenie
  • pozostawia na skórze ochronną, lekko natłuszczającą warstwę

Opinia o balsamie do ciała OnlyBio

naturalny balsam do ciała onlybio

Kiedy kąpiel już skończona, warto zadbać o skórę jakimś mazidłem.😃 Do dyspozycji miałam nawilżający balsam do ciała OnlyBio. Pierwsze wrażenie? Ale płynny!😉 Balsam ma leciutką, szybko wchłaniającą się konsystencję, nazwałabym go bardziej mleczkiem niż balsamem. Jest zamknięty – tak jak poprzednik – w elastycznej tubie. Z uwagi na dość płynną konsystencję początkowo wypływało mi z opakowania trochę więcej kosmetyku niż potrzebowałam, jednak w miarę używania udało się to opanować.😉 Balsam jest bardzo przyjemny w działaniu – szybko się wchłania, nie pozostawia śladów. Tym co różni go od klasycznych mazideł jest jego działanie. Po użyciu – trudno to opisać – miałam wrażenie jakby „wgryzał się” w moją skórę. Nie chodzi mi oczywiście o żadne szczypanie czy cokolwiek w tym stylu.😉 Chodzi o to, że balsam naprawdę zadziałał głęboko. Skóra była mięciutka, gładka, a jednocześnie nie pozostał na niej tłusty film. Większość sklepowych balsamów wchłania się połowicznie, a reszta kosmetyku jest po prostu cały dzień na skórze. Tutaj balsam pięknie się wchłonął, a skóra odpowiedziała miękkością, ukojeniem i gładkością. Dla mnie bomba!😊

naturalny balsam do ciała onlybio

Miękka skóra z balsamem o konsystencji mleczka

Po tygodniu używania przyzwyczaiłam się już do dość płynnej konsystencji balsamu, spodobała mi się. Skóra stała się przyjemnie miękka i miałam wrażenie, że jest to trwały efekt, który odbył się „gdzieś głębiej”, a nie tylko na jej powierzchni. Tym co dodatkowo zauważyłam był zapach kosmetyku. Pierwotnie nie zwróciłam na niego uwagi, bo jest bardzo delikatny. Jest dość trudny do określenia – ani ziołowy, ani kwiatowy, nic z tych rzeczy. Po tygodniu używania zauważyłam, że ubrania, które nosiłam pachną delikatnie w charakterystyczny sposób – balsamem OnlyBio.😃

Nawilżający balsam do ciała OnlyBio podsumowanie:

  • zapakowany w elastyczną tubę
  • dość rzadki, ma konsystencję przypominającą mleczko
  • z opakowania potrafi wypłynąć nieco za dużo kosmetyku
  • posiada bardzo delikatny zapach, który zaczyna być zauważalny przy dłuższym używaniu
  • działa nie tylko na powierzchni, ale też wewnątrz skóry
  • szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej czy lepkiej warstwy

Pięknie czysta cera, czyli płyn micelarny do twarzy OnlyBio

naturalny płyn micelarny do twarzy

Na koniec zostawiłam mojego faworyta z całego zestawienia – płyn micelarny OnlyBio. Pierwsze co zwraca uwagę to oczywiście opakowanie. Ciemne, szklane, z pompką – mi bardzo się spodobało. Słyszałam głosy, że trudno dozować ilość kosmetyku, jednak ja nie miałam z tym większych problemów. Pierwsze wrażenie? Super oczyszczenie!💧💧 Tusz, podkład, puder, cienie – wszystko zmywa się bez problemu, a cera pozostaje BARDZO czysta. Mimo głębokiego oczyszczenia, na skórze nie czuć napięcia czy ściągnięcia.👍 Jeśli ktoś lubi, może zastosować swój ulubiony tonik, jednak tak naprawdę nie ma takiej potrzeby. Po użyciu cera jest delikatnie lepka – nie wiem z czego to wynika, prawdopodobnie powoduje to któryś z zawartych składników. Kosmetyk – tak jak pozostałe – jest praktycznie bezwonny. Bardzo przyjemny w użytkowaniu.

naturalny demakijaż płyn micelarny onlybio opinie

Lepsza cera, mniej niedoskonałości

Dobre oczyszczenie to podstawa pielęgnacji twarzy. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać.😊 Moja skóra jest wyjątkowo wymagająca. Wrażliwa, do tego mieszana, ze skłonnością do suchych skórek i niedoskonałości – prawdziwie kapryśny miks. Trafić na kosmetyk, który będzie ją jednocześnie dobrze oczyszczał, nie przesuszał, nie podrażniał i nie powodował niedoskonałości to dla mnie jak wygrać w totolotka. Okazało się, że szczęście się do mnie uśmiechnęło.💖😍👍 Po tygodniu używania płynu micelarnego OnlyBio stan mojej skóry widocznie się poprawił. Cera ujednoliciła się, delikatnie wygładziła, zmniejszyła się liczba krostek. Co dla mnie bardzo ważne – mimo głębokiego oczyszczenia twarz nie przetłuszcza się szybciej niż wcześniej. Stosując inne kosmetyki bywało z tym różnie – głębokie oczyszczenie często wiązało się z agresywnymi składnikami, na które moja skóra reagowała później podwójną ilością sebum. Zmianę zauważyła nawet moja mama, kiedy poszłyśmy razem na basen – coś więc w tym zdecydowanie jest.😉 Dla mnie płyn micelarny OnlyBio to bardzo pozytywne zaskoczenie, jestem pewna, że zagości na zdecydowanie dłużej.

Płyn micelarny do twarzy OnlyBio podsumowanie:

  • ciemna, szklana butelka z pompką
  • brak zapachu
  • głębokie oczyszczenie i dokładny demakijaż
  • znacznie poprawił stan mojej skóry
  • brak właściwości komedogennych
  • brak przesuszenia skóry
  • pozostawia lekko lepką warstwę na skórze
  • nie wymaga późniejszego użycia toniku

Wszystkie kosmetyki znajdziecie stronach SuperKoszyka! Moim zdaniem zdecydowanie warto – OnlyBio nie należy do najtańszych marek, jednak biorąc pod uwagę, że np. przy użyciu płynu micelarnego nie potrzebujemy już innych kosmetyków do demakijażu i oczyszczenia, to w zasadzie wychodzi nawet taniej niż dotychczas. 🙂 Zawsze też warto polować na promocje, które zdarzają się całkiem często!

1. część recenzji po użyciu kosmetyków OnlyBio znajdziecie 👉👉TUTAJ. Jeśli nie czytaliście, koniecznie nadróbcie.

Dodaj komentarz

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *